wtorek, 20 stycznia 2026

Rok 2026 i dwie rocznice

    Rok 1707 (Ugoda w Altranstadt) przyniósł nadzieję na budowę kościoła ewangelickiego w Cieszynie, gdzie ewangelicy z Pszczyny naprzeciw ambony mieli swoją pawłacz, a książę pszczyński opłacał diakona, który opiekował się ludnością ewangelicką z Pszczyny i okolicy. Pierwszym duchownym był ks. Andrzej Machal. Książę na własny koszt wybudował w Cieszynie mu mieszkanie. Do podstawowych zajęć tego duchownego należała opieka duszpasterska, która w pierwszej kolejności była posługą dla chorych i umierających. Książę też wynajmował dla niego furmankę do Pszczyny. Jego przychylność wobec ewangelików była wielka, bowiem chłopi udający się do Cieszyna na nabożeństwo mieli skreślone dwa dni z pańszczyzny.

    Po ustaleniu się granicy na Wiśle w roku 1742 nadszedł czas spokojnego rozwoju parafii ewangelickiej w Pszczynie. Mieszkający na terenie Ziemi Pszczyńskiej ewangelicy mogli swobodnie kształtować życie religijne i własne szkolnictwo. Dnia 7 sierpnia 1746 poświęcono kościół ewangelicki. Obok była ewangelicka szkoła. Powoli kształtowała się swobodnie duchowość i pobożność.

    W 1896 roku parafia ewangelicka w Pszczynie obchodziła 150-lecie istnienia,  Prasa ewangelicka ukazująca się wówczas na Śląsku Cieszyńskim informowała o tym wydarzeniu, przykładem jest "Przyjaciel Ludu" redagowany w Nawsiu (Zaolzie, obecnie Czeska Republika) przez ks. Franciszka Michejdę. 

    W bieżącym roku 2026 będzie to już 280. jubileusz. Przeglądając stare roczniki "Przyjaciela Ludu" można znaleźć dwie notatki. Pierwsza przywołuje 150. Pamiątkę Założenia Parafii:


"Przyjaciel Ludu" R.12:1896, nr 16, s. 125

    10 lat później ten sam periodyk informował o tragicznym wydarzeniu, tj. o pożarze w wyniku którego, spłonął kościół ewangelicki. Dwa lata trwała jego odbudowa.
 

"Przyjaciel Ludu"   R.21:1905, nr 5, s. 39

Należy podkreślić na tym miejscu, że rzeczywistość Kościoła i Parafii w XXI wieku jest pochodną wydarzeń sięgających  Reformacji  w XVI wieku, jest także zależna  od wiary i zaangażowania współczesnego pokolenia wierzących.

Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość tworzą bowiem tę samą  rzeczywistość. Wywołane z pamięci dzieje Parafii Ewangelickiej  w Pszczynie są tego potwierdzeniem. Historia każe nam odnajdywać, że w trudnościach ojców tej ziemi przyszłe pokolenia nabywają nowej siły dla zachowania swej świadomości wyznaniowej. 


„Przeszłość nie ginie…
Anioł Pański zapisuje ją w księgach żywota
i niedobrze jest jeśli człowiek,
który przeszłości swej i tych,
wśród których żyje, nie zna,
bo w przeszłości każdej przyszłość leży…
Przeszłość została powierzona prawem dziedzictwa
i na tę przeszłość jako żywi patrzymy…
 





Wnętrze kościoła ewangelickiego
w Pszczynie przed  pożarem w 1905


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz